W momencie gdy znowelizowana ustawa o spółdzielniach
mieszkaniowych czeka na podpis Prezydenta, chcemy przedstawić czytelnikom
Portalu Przeciw Nadużyciom, zjawisko dotyczące ok. 10 mln Polaków – członków
spółdzielni mieszkaniowych.
Co ważne, opisana poniżej sytuacja to tylko jeden przykład z wielu,
powtarzającej się patologii w tym
środowisku. Podobnie funkcjonujących spółdzielni jest niestety w naszym kraju
mnóstwo.
Główny problem stanowi brak
aktywności członków SM, którym wydaje się, że nie mają żadnego wpływu na
decyzje ich bezpośrednio dotyczące. W efekcie taka postawa często prowadzi do
złego zarządzania, a przynajmniej przyzwala na nie.
Komunikat
NIE TYLKO do członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle Młodych” w Poznaniu.
Coraz
częściej słyszymy, że „nic się nie da”, że „decyzje i tak zapadają ponad nami”,
że „walne zgromadzenia nic nie zmieniają”. Jednocześnie frekwencja na Walnych
Zgromadzeniach pozostaje niska, a zainteresowanie sprawami spółdzielni –
marginalne. Ten stan rzeczy nie jest jednak przypadkiem. Pełzająca frustracja
potrafi skutecznie zniechęcić nawet najbardziej zaangażowane osoby, które po
zetknięciu z machiną spółdzielczą, wcześniej czy później, zrzucają z siebie
balast odpowiedzialności za próby wprowadzania zmian, bycia decyzyjnymi i
wchodzą w stan przyjmowania tego, co zostanie im narzucone.
Dodatkowo,
chcemy jasno powiedzieć: fakt, że ktoś nie mieszka fizycznie w lokalu
należącym do Spółdzielni, nie zwalnia go z odpowiedzialności za to, co dzieje
się w jej strukturach. Spółdzielnia to wspólnota właścicieli – nie firma
usługowa działająca w próżni. Decyzje dotyczące wysokości opłat, sposobu
zagospodarowania nadwyżek finansowych, planów remontowych czy kierunków
inwestycji zapadają formalnie w imieniu wszystkich członków. Milczenie i
nieobecność są także formą decyzji.
Od lat obserwujemy
powtarzalny schemat:
– niska frekwencja na Walnych Zgromadzeniach,
– brak realnej kontroli społecznej nad zarządzaniem nadwyżkami finansowymi,
– systematyczny wzrost czynszów i opłat eksploatacyjnych,
– odkładanie w czasie elementarnych remontów, takich jak np. malowanie klatek
schodowych
W
przedstawionych warunkach system działa dokładnie tak, jak mu na to
pozwalamy. Bez presji członków spółdzielni, bez realnego zainteresowania
Walnym Zgromadzeniem, bez pytań o dokumenty, rozliczenia i priorytety – decyzje
podejmowane są w wąskim gronie i według logiki wygody administracyjnej, a nie
potrzeb mieszkańców.
Niepokojący jest również
brak narzędzi pośrednich:
– brak realnej możliwości tworzenia komitetów blokowych,
– brak mechanizmów stałego dialogu mieszkańców z władzami spółdzielni,
– ograniczona rola Rad Osiedli, które w praktyce zbyt często pełnią funkcję
bierną, konsultacyjną lub – co gorsza – legitymizującą politykę Zarządu i
Kierownictw Osiedli, zamiast być rzeczywistym reprezentantem interesów
mieszkańców.
Zawarte
w tym tekście obserwacje nie stanowią formy ataku, a wezwanie do obudzenia się.
Jeżeli
nie możecie Państwo uczestniczyć osobiście w Walnym Zgromadzeniu – udzielcie
pełnomocnictwa. Kompetentnemu sąsiadowi. Najemcy, który faktycznie mieszka
w lokalu. Osobie, która zna problemy budynku i chce wziąć odpowiedzialność.
Prawo do pełnomocnictwa istnieje po to, by nieobecność nie oznaczała wyłączenia
się z życia spółdzielni.
Bez aktywnych członków:
– nadwyżki finansowe będą zagospodarowywane bez społecznej kontroli,
– wzrost opłat będzie traktowany jako „nieunikniony”,
– zaniedbane części wspólne pozostaną niewidoczne w planach remontowych,
– a głos mieszkańców będzie sprowadzony do sporadycznego niezadowolenia bez
skutku.
Spółdzielnia
mieszkaniowa nie jest abstrakcyjną instytucją. To suma naszych decyzji – także
tych, których nie podejmujemy.
Zachęcamy
wszystkich członków spółdzielni mieszkaniowych do realnego zainteresowania się
tematami Walnych Zgromadzeń, do zadawania pytań, do żądania informacji i do
korzystania z przysługujących praw. Tylko aktywna wspólnota może skutecznie
wpływać na kierunek, w jakim zmierza nasze wspólne otoczenie.
Maria Grajewska-Kulda
Michał Cichocki
członkowie Spółdzielni „Osiedle Młodych” w Poznaniu
Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.





