Sprawa Midas: Jak Zarząd zaniżył wartość aktywów, a Polkomtel przejął spółkę za grosze za akcję?

W polskim kapitalizmie wciąż powtarza się ten sam schemat: dominujący akcjonariusz przejmuje kontrolę nad spółką, a drobni inwestorzy są „wyciskani” po zaniżonej cenie. Klasycznym przykładem jest historia spółki Midas S.A. i przymusowego wykupu z 2016 roku.

W lutym 2016 roku Polkomtel sp. z o.o. (spółka z grupy Cyfrowy Polsat) ogłosił wezwanie na akcje Midasa. Po jego zakończeniu Polkomtel posiadał już ponad 93% kapitału. 25 maja 2016 roku ogłosił żądanie przymusowego wykupu pozostałych akcji. Cena? 0,81 zł za akcję. Dzień wykupu wyznaczono na 31 maja 2016 roku. Kluczowe było oświadczenie Zarządu Midas S.A. z 16 marca 2016 roku, w którym Zarząd uznał tę cenę za wartość godziwą. Na tej podstawie przeprowadzono cały proces.

Drobni akcjonariusze nie mieli realnego wyboru – musieli sprzedać akcje lub zostać „wykupieni” siłą. Co poszło nie tak? Zaniżone sprawozdania finansowe. Grupa byłych akcjonariuszy Midasa twierdzi, że cena 0,81 zł nie miała nic wspólnego z rzeczywistą wartością spółki. W skonsolidowanych sprawozdaniach finansowych grupy kapitałowej Midas S.A. Zarząd miał rozpowszechniać nieprawdziwe informacje o wartości aktywów – prezentując je na poziomie znacznie niższym od wartości rynkowej.

W efekcie:

  • zaniżono wycenę,
  • zaniżono wartość godziwą,
  • drobni akcjonariusze otrzymali ułamek tego, co powinni.

To klasyczny mechanizm, który w literaturze ekonomicznej nazywa się tunelowaniem (tunneling) – wyprowadzanie wartości ze spółki na korzyść dominującego akcjonariusza kosztem mniejszości.

Porozumienie Midas i pozew grupowy

Poszkodowani akcjonariusze nie zostawili sprawy. Zawiązali Stowarzyszenie Porozumienie Midas (obecnie należy do niego ponad 185 członków). 1 czerwca 2017 roku wnieśli pozew grupowy do Sądu Okręgowego w Warszawie (sygn. XXVI GC 619/17). Pozew dotyczy ustalenia solidarnej odpowiedzialności trzech pozwanych (dwóch osób fizycznych – najprawdopodobniej członków ówczesnego Zarządu – oraz jednej spółki z o.o.) za szkodę poniesioną przez grupę ok. 142 byłych akcjonariuszy (reprezentujących 6,76% kapitału zakładowego Midasa, czyli ponad 100 mln akcji).

Roszczenie opiera się właśnie na twierdzeniu, że wprowadzające w błąd sprawozdania finansowe doprowadziły do zaniżenia ceny przymusowego wykupu. Sprawa toczy się już od 2017 roku. Postępowanie grupowe zostało wszczęte w 2018 roku, skład grupy ustalono w 2019 roku. Odbyło się wiele rozpraw (m.in. w 2024 i 2025 roku).

W sierpniu 2025 roku strona powodowa złożyła kolejne pismo procesowe. Sprawa pozostaje w toku. Dlaczego to ważne? To nie jest odosobniony przypadek. W polskim prawie ochrony akcjonariuszy mniejszościowych wciąż jest wiele luk. Przymusowy wykup (squeeze-out) po osiągnięciu kiedyś 90%, a obecnie 95% głosów daje ogromną władzę większościowemu akcjonariuszowi. Gdy dodatkowo sprawozdania finansowe są kwestionowane jako nierzetelne – mechanizm ochrony drobnych inwestorów praktycznie przestaje działać.

W podobnych sprawach (np. Polcolorit) sądy już kilkakrotnie stawały po stronie akcjonariuszy mniejszościowych. Teraz nadszedł czas na Midasa. Co dalej? Porozumienie Midas nie zamierza odpuścić. Stowarzyszenie prowadzi profil na X –https://x.com/PorozumienMidas oraz stronę www.porozumieniemidas.pl, gdzie publikuje dokumenty procesowe i aktualizacje. Akcjonariusze nadal mogą wspierać sprawę (m.in. poprzez 1,5% podatku na OPP). Sprawa Midas pokazuje, że nawet po latach od przymusowego wykupu drobni inwestorzy mogą walczyć o sprawiedliwość – o ile mają determinację i dobre argumenty prawne. Pytanie tylko, czy polski wymiar sprawiedliwości tym razem stanie po stronie tych, którzy stracili najwięcej.

 

Autor: Porozumienie Midas

Przeciw nadużyciom

Kim jesteśmy?

Za wszystkimi inicjatywami skupionymi wokół projektu Przeciw Nadużyciom od strony formalnej stoi Fundacja To Co Najważniejsze, założona w 2011 roku. 

Co jest istotne – nie powstała ona na potrzeby tych akcji, lecz od lat prężnie realizuje liczne przedsięwzięcia, zwłaszcza te o charakterze prospołecznym i niekomercyjnym. Korzystając z wieloletniego doświadczenia osób, które ją tworzą, toczy batalię przeciw nieprzemyślanym decyzjom, naruszającym interesy każdego z nas.