Emisja akcji jak dodruk pieniędzy

Emisja akcji przez spółkę przypomina dodruk pieniędzy. W obu przypadkach dochodzi do dewaluacji.

Fakty

1) NWZA

02.04.2026 r. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Energa S.A. podczas burzliwego zebrania przyjmuje (głosami Orlenu) uchwały związane z emisją dużego pakietu akcji Energa S.A. (największej emisji akcji w 35 letniej historii warszawskiej giełdy). Coraz częściej spółka wyręcza się kancelarią Głuchowski Siemiątkowski Zwara Adwokaci i Radcowie Prawni, znaną nie tylko w Trójmieście. Podczas NWZA można było wyczuć brak życzliwości ze strony prezydium (notariusza, przewodniczącej, członków zarządu) w stosunku do przybyłych akcjonariuszy. O atmosferze spotkania niech świadczy czas jego trwania – do uchwalenia była praktycznie jedna uchwała o emisji akcji, a zajęło to 5 godzin.

2) Zabezpieczenie – niezabezpieczenie

16.04.2026 r. drobni akcjonariusze – 43 osoby – składają przedprocesowy wniosek do sądu o zabezpieczenie powództwa – wstrzymanie emisji akcji. Wniosek solidnie umotywowany, składany jednak w pośpiechu, tak aby sąd miał czas na podjęcie decyzji przed powstaniem nieodwracalnych skutków przyjętych uchwał – rozpoczęciem notowań praw poboru. Sąd podejmuje wręcz „salomonową” decyzję o zabezpieczeniu roszczenia – drobni akcjonariusze zaczynają widzieć sens dalszej walki w sądach, nawet gdy przeciwnikiem jest największe przedsiębiorstwo w Europie Środkowej o przychodach rocznych rzędu 300 mld zł.

30.04.2026 r. spółka składa odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Tego samego dnia pełnomocnicy drobnych akcjonariuszy składają kompletny pozew o uchylenie wspomnianych uchwał. Patrząc, jak zwyczajowo działają sądy, drobni akcjonariusze są pewni, że rozpoczęcie ewentualnej emisji akcji przesunie się przynajmniej na okres powakacyjny.

08.04.2026 r. Sad Apelacyjny praktycznie w jednym dniu, zaraz po wyznaczeniu sędziego, rozpoznaje zażalenie Energi. Z niewiadomego powodu spółka składa w tym samym dniu, za pośrednictwem wspomnianej kancelarii, pismo do sądu z informacją, że akcjonariusze mniejszościowi nie wnieśli pozwu w tej sprawie, co jest stwierdzeniem nieprawdziwym, bo pozew taki został wniesiony 30 kwietnia 2026 r. Powodowie mają nadzieję, że Sąd Apelacyjny uchylił zabezpieczenie nie z tego powodu, bo byłoby to celowe wprowadzenie sądu w błąd przez spółkę. Akcjonariusze wnoszą do sądu o uzasadnienie postanowienia. Emisja dochodzi do skutku.

3) Harmonogram emisji

A) 04.05.2026 r. – dzień prawa poboru.

Jest to dzień przyznania praw poboru – czyli ile akcjonariusz posiada w tym dniu akcji Energa S.A., tyle praw poboru mu się przydziela.

B) 12.05.2026 r. staje się pierwszym dniem subskrypcji, czyli początkiem zapisów na akcje nowej emisji (tego dnia prawa poboru zostały zapisane na rachunkach maklerskich akcjonariuszy spółki). Zapisywać się na nowe akcje można poprzez system internetowy, telefonicznie lub bezpośrednio w biurze maklerskim.

C) 18.05.2026 r. rozpoczynają się notowania (handel) praw poboru na giełdzie. Czyli od poniedziałku (18.05) każdy akcjonariusz może sprzedawać (ewentualnie kupować) prawa poboru. Robi się to analogicznie jak w przypadku kupna/sprzedaży akcji.

D) 27.05.2026 r. to ostatni dzień notowań (handlu) praw poboru; czyli na sprzedaż lub dokupienie praw poboru akcjonariusze mają 10 dni kalendarzowych – w tym 8 dni roboczych – z notowaniami.

E) 01.06.2026 r. – to ostatni dzień, w którym można zapisać się na akcje nowej emisji (oczywiście, aby zapisać się, należy posiadać odpowiednią ilość praw poboru i odpowiednią ilość gotówki na koncie inwestycyjnym / maklerskim).

F) 11.06.2026 r. – tego dnia zostają przyznane (zapisane na rachunkach) akcje nowej emisji. Akcje te przez pewien czas będą notowane odrębnie od starych akcji (w spisie posiadanych walorów pojawią się dwie pozycje z akcjami Energa).

4) Co mają zrobić aktualni akcjonariusze ?

Drobni akcjonariusze muszą zdecydować (jest na to 10 dni), czy sprzedają prawa poboru czy też kupują akcje nowej emisji (muszą posiadać odpowiednią ilość praw poboru i środków pieniężnych, które mogą przeznaczyć na nową inwestycję).

Zgodnie z publicznymi wypowiedziami prezesa fundacji „To co Najważniejsze”, Jana Trzcińskiego – on sam zdecydował się na sprzedaż praw poboru, ze względu na (jak twierdzi) brak środków na dodatkowe inwestycje.

Fundacja nie ma uprawnień doradcy inwestycyjnego i nie może rekomendować akcjonariuszom, co mają robić – to są Państwa pieniądze i to musi być Państwa niezależna decyzja – fundacja nie może wziąć za nią odpowiedzialności.

Z drugiej strony wiadomo na pewno, że Energa jest bardzo wartościową spółką. Wycena akcji przez Uniwersytet Gdański sięga 40 zł. Emisja akcji obniży (przynajmniej czasowo) ich wycenę, ale nie niżej niż do 30 zł. Pozytywną okolicznością jest także stwierdzenie Trybunału Konstytucyjnego, że aktualne przepisy dotyczące wykupu przymusowego nie są zgodne z konstytucją. Jednak w spółce o wszystkim decyduje Orlen i pośrednio Skarb Państwa, a co za tym idzie – aktualnie rządzący. Podejmując decyzję, warto wziąć to pod uwagę.

W tym wszystkim najważniejsze jest, aby skorzystać z przyznanych praw poboru (bo niewykorzystane przepadają). Czyli należy albo sprzedać prawa poboru, albo kupić akcje nowej emisji.

5) Akcjonariusze Energi – bądźmy solidarni!

W 2013 r. 72 tys. osób zakupiło akcje spółki Energa. Do tej pory jeszcze duża ich liczba (szczególnie starszych ludzi) może posiadać te akcje. Zadbajmy także o tych, którzy nie są zrzeszeni w fundacji. Są to często koledzy z pracy w zakładach należących do Grupy Energa, a teraz emeryci. Przekażcie im informację, że mają jedynie 10 dni (od 18.05 do 27.05) na sprzedaż przydzielonych przez spółkę PRAW POBORU, później przepadają one „na rzecz” Orlenu. Pozwólcie im z nich skorzystać.

Fundacja kilkakrotnie zwracała się do spółki Energa, do jej zarządu, do relacji inwestorskich, do organizatorów  NWZA z wnioskami o poinformowanie akcjonariuszy w inny sposób niż tylko poprzez „jałowy” komunikat giełdowy. Kilka lat temu specjalnie zmieniło się prawo, aby spółka mogła mieć dostęp do danych kontaktowych wszystkich akcjonariuszy. Uzasadnieniem zmian prawnych było polepszenie komunikacji spółek publicznych z ich właścicielami.

Nikt nie podszedł do problemu poważnie. Wszyscy odpowiadali lakonicznie, a Pani prezes Magdalena Kamińska w Radio Gdańsk minęła się z prawdą, mówiąc, że nie jest pewna, czy spółka ma takie możliwości. Z tego można wyciągnąć także inny wniosek (który podpowiedział nam jeden z dziennikarzy poczytnej gazety), że to Orlen nie pozwala na „obudzenie martwych kont maklerskich”, bo obawia się, że dzięki tej emisji może nie przekroczyć 95% głosów w spółce, a przecież – między innymi – ta emisja po to jest.

Bądźcie solidarni – przekażcie tę informację (o przepadających prawach poboru) wszystkim znajomym, którzy prawdopodobnie mogą posiadać akcje Energa.

6) Efekty emisji i oczekiwania akcjonariuszy

Tak jak dodruk pieniędzy, tak i emisja akcji (zazwyczaj) prowadzi do utraty wartości – w tym przypadku zmniejszenia udziału w spółce i utraty wartości dotychczasowych akcji. Po emisji akcjonariusz spółki posiada taką samą liczbę akcji, ale o mniejszej wartości księgowej, zmniejsza się jego udział w spółce oraz udział w zysku. Wg akcjonariusza dominującego przekroczenie 95% głosów w spółce nie będzie efektem zamierzonym. Drobny akcjonariusz zyskuje za to prawa poboru, które mają mu to wszystko zrekompensować, więc aby tak było, cena praw poboru powinna być na poziomie 5 zł (o tyle obniży się wartość księgowa przypadająca na jedną akcję wskutek emisji).

Podsumowanie

Parafrazując słowa: „ludzie ludziom zgotowali ten los”, drobnym akcjonariuszom czynią to:

Zarząd Orlen S.A.: Ireneusz Fąfara – Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny, Witold Literacki – Wiceprezes Zarządu ds. Korporacyjnych, Sławomir Jędrzejczyk – Wiceprezes Zarządu ds. Finansowych, Ireneusz Sitarski – Członek Zarządu, Robert Soszyński – Członek Zarządu, Marek Balawejder – Członek Zarządu, Wiesław Prugar – Członek Zarządu, Sławomir Staszak – Członek Zarządu, Marcin Wasilewski – Członek Zarządu, Paweł Wojtunik – Członek Zarządu

Zarząd Energa S.A.: Magdalena Kamińska – Prezes Zarządu, Piotr Szymanek – Wiceprezes Zarządu, Michał Gołębiowski – Wiceprezes Zarządu, Przemysław Janiak – Wiceprezes Zarządu.

Inni bohaterowie to jedyni pomagierzy i wykonawcy niechlubnych poleceń.

 

Przeciw nadużyciom

Kim jesteśmy?

Za wszystkimi inicjatywami skupionymi wokół projektu Przeciw Nadużyciom od strony formalnej stoi Fundacja To Co Najważniejsze, założona w 2011 roku. 

Co jest istotne – nie powstała ona na potrzeby tych akcji, lecz od lat prężnie realizuje liczne przedsięwzięcia, zwłaszcza te o charakterze prospołecznym i niekomercyjnym. Korzystając z wieloletniego doświadczenia osób, które ją tworzą, toczy batalię przeciw nieprzemyślanym decyzjom, naruszającym interesy każdego z nas.