Ponad 40 mld zł – tyle pieniędzy łącznie otrzymali polscy akcjonariusze w poprzednim roku w postaci dywidendy. Dla wielu osób kwoty te stanowiły duży zastrzyk gotówki i porządnie zasiliły ich domowy budżet – mimo że było to zaledwie 1,6% całej kapitalizacji giełdy. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że w 2026 r. sumy te będą jeszcze większe. Jakie są jednak trendy, jeśli chodzi o politykę dywidendową spółek Skarbu Państwa za ostatnie lata i jak na ich tle plasuje się Energa?
Kto podejmuje decyzję o wypłacaniu dywidendy?
Zacznijmy od tego, że finalną decyzję o wypłacaniu dywidendy podejmuje Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Cały proces rozpoczyna się jednak od zarządu, który analizuje plany inwestycyjne oraz wyniki za poprzedni rok. Na tej podstawie, jeśli wyrazi on chęć wypłacenia dywidend, określa ich wysokość i prezentuje swoją propozycję akcjonariuszom. Następnie Rada Nadzorcza opiniuje wniosek, a wspomniane WZA decyduje, co z tym robić dalej.
Z czego wypłacana jest dywidenda?
Dywidenda najczęściej wypłacana jest z zysku, który wypracowała spółka – zarówno z tego, który powstał w danym roku obrotowym (ma to miejsce najczęściej), jak i z lat poprzednich (ma to miejsce rzadko). Czasem, aby ją wypłacić akcjonariuszom, wykorzystuje się również kapitał rezerwowy. Ogólnie mówiąc, nie można jej wypłacić, jeśli spółka nie osiągnęła zysku.
Najczęstsze polityki dywidendowe
Można wyróżnić kilka najczęstszych polityk dywidendowych. Oto one.
· Polityka stała – wiąże się z systematycznym wypłacaniem dywidendy (nawet jeśli dochodzi do wahań zysku netto), akcjonariusze otrzymują więc za każdym razem bardzo podobną lub nawet taką samą kwotę na akcję.
· Polityka stałej stopy wypłaty dywidendy – polega na wypłacaniu identycznej pod względem procentowym części zysków (np. zawsze 30%).
· Polityka rezydualna – w tym przypadku wypłaca się dywidendę z nadwyżki zysku, po realizacji wszystkich strategicznych projektów inwestycyjnych.
· Polityka mieszana (hybrydowa) – tutaj wypłaca się stałą, minimalną dywidendę oraz większą jej część, jeśli wyniki finansowe w danym roku obrotowym są dobre.
· Polityka zmienna – dywidenda w tym przypadku wypłacana jest zawsze w zależności od wyników finansowych.
Dlaczego spółki nie wypłacają dywidend? Dr. Piotr Zielonka w książce „Giełda i psychologia” wskazuje, że wypłata dywidendy generuje efekt psychologiczny, powiązany z dyskontowaniem odroczonych wypłat. Podkreśla, że inwestorzy preferują spółki wypłacające dywidendy ponad te reinwestujące zyski.
Częstotliwość wypłat dywidendy
W Polsce oraz wielu innych państwach Europy z reguły wypłaca się dywidendę raz w roku. Zwykle ma to miejsce w drugim lub trzecim jego kwartale. Ciekawostką jest to, że w innych częściach świata często wygląda to jednak inaczej.
· W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie wypłaca się ją średnio co 3 miesiące – tak wygląda to np. w przypadku Apple czy Microsoftu.
· W Wielkiej Brytanii czy Australii wypłaca się dywidendę z reguły raz na 6 miesięcy.
Jak wyglądają trendy związane z wypłacaniem dywidend w spółkach Skarbu Państwa? Przykłady
W 2025 r. odnotowano zwiększenie kwot dywidend za 2024 r. o 45%, natomiast mówi się również, że w 2026 r. ma dojść do ich wzrostu o 55% – tak przynajmniej twierdzi rząd. Dodajmy, że w poprzednim roku budżet państwa został zasilony kwotą ponad 5 mld zł dzięki dywidendom. W praktyce mówi się także, że ma to być rok przełomowy dla tych spółek, których akcjonariusze od lat nie otrzymują żadnych wypłat.
Czym powinno się charakteryzować wypłacanie dywidend w spółkach Skarbu Państwa?
– Ogromna rzesza drobnych akcjonariuszy, ograniczając ryzyko, inwestuje w stabilne spółki cykliczne, których wartość nie wzrasta spektakularnie, ale wypłacają stałą przewidywalną dywidendę. W tej grupie spółki Skarbu Państwa bądź kontrolowane przez Skarb Państwa winny być gwarantem uczciwości i ostoją zaufania. Prawo akcjonariusza do udziału w rocznym zysku jest istotnym jego uprawnieniem, stanowi sens uczestnictwa w spółce – mówi Cezary Waczków, akcjonariusz spółki Energa S.A.
Jak w praktyce wyglądają wypłaty dywidend (na akcję) w poszczególnych spółkach Skarbu Państwa za poprzednie lata?
W tabelce podsumowaliśmy, jak wyglądają wypłaty dywidend (na akcję) w poszczególnych spółkach Skarbu Państwa na przestrzeni ostatnich lat.
Spółka | Za 2019 r. | Za 2020 r. | Za 2021 r. | Za 2022 r. | Za 2023 r. | Za 2024 r. |
Orlen | 3 zł | 3,50 zł | 3,50 zł | 5,50 zł | 4,15 zł | 6 zł |
PKO BP | 1,33 zł | 0 zł | 1,83 zł | 0 zł | 3,87 zł | 5,48 zł |
PZU | 2,80 zł | 1,94 zł | 1,94 zł | 2,40 zł | 4,34 zł | 4,47 zł |
Łącznie wypłacono akcjonariuszom następujące kwoty:
Spółka | Za 2019 r. | Za 2020 r. | Za 2021 r. | Za 2022 r. | Za 2023 r. | Za 2024 r. |
Orlen | 0,427 mld zł | 1,50 mld zł | 1,50 mld zł | 6,39 mld zł | 4,81 mld zł | 6,97 mld zł |
PKO BP | 1,66 mld zł | 0 zł | 2,29 mld zł | 0 zł | 3,24 mld zł | 6,85 mld zł |
PZU | 2,42 mld zł | 3,02 mld zł | 2,68 mld zł | 2,07 mld zł | 3,75 mld zł | 3,86 mld zł |
Pozostają jednak spółki, w których w ciągu ostatnich kilku lat w ogóle nie wypłaca się akcjonariuszom dywidend. Są to:
· PGE S.A.,
· Tauron PE S.A.,
· Energa S.A.
Generalnie można jednak zauważyć wzrost dywidend w spółkach finansowych, natomiast w przypadku firm energetycznych sytuacja nie wygląda najlepiej. Jeśli chodzi o naszego czempiona paliwowego, zauważalny jest umiarkowany wzrost, dużo tu zależy m.in. od strategii inwestycyjnej.
· Wiadomo również, że w przypadku spółek Skarbu Państwa często dochodzi do zawieszenia dywidend na pewien czas, zmienia się także procent zysku przeznaczanego na dywidendy.
· Niewypłacanie dywidend było (przynajmniej wg twierdzeń akcjonariusza dominującego – Skarbu Państwa) w ostatnich latach efektem potężnych programów inwestycyjnych, a także kryzysów (związanych np. z pandemią COVID-19 czy wojną na Ukrainie).
Energa S.A. – historia wypłat dywidend
Jeśli chodzi o trendy związane z wypłacaniem dywidend w spółkach Skarbu Państwa, Energa wypada, niestety, blado. Dywidendy wypłacane tutaj były za lata 2013-2016. W tym czasie kwota wynosiła od 0,19 do 1,44 zł za akcję – szczegóły znajdziesz w poniżej tabelce. Najwyższą dywidendę akcjonariusze otrzymali natomiast za 2014 r.
Za który rok wypłacono? | Dywidenda za akcję |
Za 2016 r. | 0,19 zł |
Za 2015 r. | 0,49 zł |
Za 2014 r. | 1,44 zł |
Za 2013 r. | 1 zł |
Główne założenia polityki dywidendowej w prospekcie emisyjnym spółki Energa S. A.
W prospekcie emisyjnym Energa uwzględniła swoje założenia dotyczące polityki dywidendowej. Na ten cel miała ona przeznaczać aż 92% skonsolidowanego zysku netto. Na tle innych spółek był to wówczas imponujący poziom (w ich przypadku wynosił on średnio 30-60% zysku netto). To z kolei sprawiło, że spółka była niezwykle atrakcyjna dla potencjalnych inwestorów.
Co się stało z tą polityką później?
W 2018 r. Energa przestała wypłacać pieniądze akcjonariuszom. W jaki sposób to tłumaczono? – Przedstawiane przez Energa na kolejnych WZA uzasadnienia o niewypłacaniu dywidendy corocznie były ogólnikowe, generyczne, niekonkretne i nie pozwalające na ich weryfikację i ocenę w ujęciu ekonomicznym – mówi Cezary Waczków, akcjonariusz spółki. – W kontekście akcjonariusza dominującego pozycja akcjonariuszy mniejszościowych jest słabsza. Decyzje są podejmowane w warunkach bardzo silnego konfliktu z akcjonariuszem większościowym (Orlen S.A.) który ma władzę nad spółką, a akcjonariuszami, którzy nie są w stanie przegłosować niczego bez jego zgody.
Nie jest to konflikt tylko jednego akcjonariusza, ale szerokiej i licznej grupy akcjonariuszy mniejszościowych. W tym układzie głosów bez zgody spółki Orlen S.A. realizacja warunku z art. 347 § 1 k.s.h. § 1 (podjęcie uchwały o przeznaczeniu zysku na wypłatę dywidendy) jest nierealna. Nie może to jednak prowadzić finalnie do pokrzywdzenia akcjonariuszy mniejszościowych poprzez brak realizacji ich fundamentalnego prawa do dywidendy – dodaje Waczków.
Kilka słów o sytuacji spółek Skarbu Państwa dodaje też inny mniejszościowy udziałowiec – Dariusz.
– Spółki Skarbu Państwa, szczególnie spółki energetyczne zależne od decyzji URE, nie powinny być w ogóle na giełdzie, jeśli nie wypłacają dywidendy swoim akcjonariuszom. Dlatego w obecnej sytuacji, a więc proponowanej przez Orlen emisji nowych akcji Energi, kluczowa jest jasna, konkretna i wiążąca deklaracja ze strony Orlenu odnośnie przyszłej polityki dywidendowej w Enerdze. Bez gwarancji dywidendy w kolejnych latach, drugi raz nie dam się okraść inwestując swoje ciężko zarobione pieniądze w nowe akcje Energi – twierdzi drobny inwestor i akcjonariusz spółki Dariusz.
– Toczymy już 4 pozwy dywidendowe, ciągle słysząc o potrzebie inwestycji. Zależy mi na rozwoju tej firmy, więc jeśli mówimy o inwestycjach, to pytam: na co dokładnie mają być przeznaczone te środki? Iloma miliardami strat skończyły się te „niezbędne inwestycje” w PGG, w węglową Ostrołękę czy w przepłacane OZE? Długoterminowi akcjonariusze Energi doskonale to pamiętają – dodaje.
Jakie było jednak uzasadnienie sądu w przypadku przegranej sprawy dywidendowej? Sąd tłumaczył to w następujący sposób w 2024 r.:
„(…) W ocenie Sądu nie wykazano, aby podjęcie zaskarżonej uchwały miało na celu pokrzywdzenie powodów jako akcjonariuszy. Przeznaczenie zysku z roku 2021 na pokrycie kapitału rezerwowego spółki pozwanej przeznaczonego na dalsze inwestycji umożliwi powodom – przy założeniu, że zyski będą się utrzymywać na poziomie z 2021 r. lub też rosnąć jak w okresie pomiędzy rokiem 2020, a 2021 – osiąganie w przyszłości większych zysków z tytułu uczestnictwa w spółce, zaś zadowalające z uwagi na czynione z wykorzystaniem kapitału rezerwowego inwestycje wyniki finansowe spółki – co wynika z wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego – przełożyć się mogą w przyszłości na zwiększenie kursu akcji pozwanej spółki, a tym samym umożliwić powodom, przy założeniu, iż będą chcieli akcje sprzedać, osiągnięcie wyższej ceny sprzedaży”.
Patrząc na te słowa z dzisiejszej perspektywy, widać, że Sąd mijał się z rzeczywistością.
Na czym polega pokrzywdzenie, jeśli nie wypłaca się dywidendy?
Niewypłacanie dywidendy samo w sobie nie jest czymś bezprawnym. Inaczej wygląda to jednak, jeśli spółka (w tym przypadku Energa) deklaruje, że akcjonariusze będą otrzymywali wypłaty regularnie. Sytuacja wydaje się niepokojąca tym bardziej, że spółka osiągnęła w ostatnich latach imponujące zyski, posiada zatem środki finansowe do wypłacenia sporych kwot udziałowcom.
Pamiętajmy również, że według Jana Trzcińskiego: „Duża część akcjonariuszy zrzeszonych w Fundacji „To co Najważniejsze” to starsi ludzie, dawni pracownicy spóki Energa, ale i inwestorzy długoterminowi. Nieraz dożywają oni ostatnich dni; z grupy zrzeszonych akcjonariuszy w okresie ostatnich 6 lat kilku z nich po prostu zmarło, a najstarszym współpracującym z fundacją akcjonariuszem jest ponad 92-letni, dawny pracownik Energi.
To tacy ludzie, będąc na emeryturze, najbardziej odczuli brak dywidendy, w ostatnich 9 latach zostali pozbawieni nie tylko okresowego zastrzyku gotówki, ale i realnego wyjścia z inwestycji – po cenie odzwierciedlającej realną wartość przedsiębiorstwa, bo jak wiemy długotrwały brak dywidendy powoduje spadek kursu akcji spółki. Na to dodatkowo nałożyły się „sprytne”, wręcz bandyckie działania ekipy Obajtka, a także i obecnie zarządzającej, kontynuującej „dzieło pokrzywdzenia”.
Podsumowanie
Brak konsekwentnej polityki wypłat z zysku w Enerdze jako spółce kontrolowanej (pośrednio) przez Skarb Państwa ukazuje dysproporcje między deklaracjami a praktyką – inwestorzy mniejszościowi, często emeryci i długoterminowi akcjonariusze pozostają bez należnego im udziału w zyskach mimo imponujących wyników finansowych. Jak wskazuje dr Piotr Zielonka w „Giełdzie i psychologii”, decyzja o wypłacie dywidendy ma nie tylko wymiar finansowy, ale i psychologiczny: generuje stabilność i zaufanie, podczas gdy jej wstrzymanie rodzi frustrację i erozję wartości akcji.
Czas na wiążące działania ze strony Orlenu i Skarbu Państwa – regularne wypłaty z zysku, transparentna polityka dywidendowa to nie przywilej, lecz fundament uczciwego rynku kapitałowego, który przyciągnie kapitał i wzmocni giełdę, zamiast skazywać wiernych akcjonariuszy na – wygląda na to, że bezcelowe – wieloletnie oczekiwanie. Tylko wtedy spółki energetyczne staną się prawdziwą oazą dla inwestorów, a nie areną konfliktu interesów.





